Potężny wojownik budzi się w środku nocy i rusza na wezwanie mrocznej magii. Choć drużynie udaje się pokonać złego maga, na klatce herosa wciąż widnieje rana, której nie sposób wyleczyć. Drużyna będzie musiała dać z siebie wszystko, by ich przyjaciel wrócił do pełni sił.
W drugim tomie komiksowej adaptacji słynnego podcastu RPG grupa przechodzi poważne przetasowania. Zespół opuszcza jeden z dotychczasowych sprzymierzeńców, a w jego miejsce pojawiają się niskorosła kleryczka i błękitnokrwisty rewolwerowiec.

W fabule łatwo wyczuć wpływ sposobu jej kreacji. Szalone pomysły i błyskotliwe dialogi to efekt zbiorowej pracy pomysłowych aktorów, a rzuty kośćmi wprowadzają element chaosu. Drużyna czasem niespodziewanie przegrywa pozornie prostą walkę, by innym razem lekką ręką pokonać potężnego wroga.

Wszystko to sprawia, że „Vox Machina” jest opowieścią jedyną w swoim rodzaju. Nigdy nie wiemy, co wydarzy się za chwilę. Barwna menażeria prawdziwie różnorodnych postaci (wszak za każdą z nich stoi inny człowiek) nie pozwala na nudę. Jednocześnie fabuła odbiega od klasycznej struktury narracyjnej, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Nie dla wszystkich będzie to zaleta.

Z radością odbyłem kolejną podróż u boku wciąż docierającej się drużyny Vox Machina. Ta hałastra potrafi szczerze rozbawić, a ich przygodom zawsze towarzyszą niewidzialne rzuty kośćmi, dzięki którym można spodziewać się niespodziewanego. Dobra zabawa!
Ocena: 7/10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐
~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik
Cena okładkowa: 69,00 zł
Format: 170×260 mm
Liczba stron: 152
Oprawa: miękka
Wydawca: KBOOM
Data wydania: wrzesień 2024
Data oryginalnego wydania: styczeń 2020
