W styczniu ukaże się piąta płyta Mai Koman pt. ,,Ludzkie Zwierzę”. Dziś prezentujemy piostnkę ,,Piggy Tale”, która jest jednym z elementów albumu. Artystka przyznaje jednak, że nie zna jeszcze ostatecznej listy utworów na płycie. Jest to kolejne wydawnictwo, któremu kibicujemy. Maja jest związana mocno z naszym miastem i cieszymy się, że jej kariera nie zwalnia.
,,Koniec roku i przełom nowego to dla mnie pracowity i kreatywny czas. Dostałam propozycję skomponowania muzyki do filmu krótkometrażowego, w reżyserii Pawła Olearczyka pt. ,,Elfy nie jedzą ryżu”. Miała to być tylko piosenka finałowa a skończyło się na całym soundtracku. Utwór nazwaliśmy ,,Będę tutaj” i postanowiliśmy wspólnie zobrazować go klipem świątecznym. Premiera już w Mikołajki.
Mam też przyjemność wziąć udział w trasie koncertowej organizowanej przez Scenę Kultura. ,,Trip hop meets Orchestra” to muzyczna petarda! Mierzymy się na scenie z historycznymi kawałkami tego nurtu. Na scenie orkiestra smyczkowa i rewelacyjni instrumentaliści, w aranżacjach Pawła Ernst, oraz wokale: Michał Kowalonek i Zuza Babiak. Każdy z nas ma inną energię, inną barwę głosu i inaczej interpretuje utwory, co czyni koncert jeszcze ciekawszym. W moim wykonaniu usłyszycie Bjork, Portishead i Massive Attack, ale również mój utwór – Piggy Tale. Jest to kawałek, który skomponowałam 6 lat temu a wizja klipu była tak pokręcona, że warto było czekać. Pojawiły się nowe technologie AI, które mogą takie wizje realizować. Choć jestem sceptycznie nastawiona do tego nalotu ,,obcych”, to nie mogłam oprzeć się pokusie eksperymentu. W realizacji mojej wizji pomógł mi Mateusz Lewandowicz” – mówi Maja Koman