Sezon spadających gwiazd – polski Snoopy w latach dwutysięcznych?

Komiksy
29 gru 2025
Józek Śliwiński

Dorastający w małej miejscowości chłopiec dzieli czas między babcię, leciwego psa i kolegów. Z tymi ostatnimi łączy go pasja do koszykówki. Wspólnie snują marzenia o karierze na Zachodzie, choć w głębi serca czują, że ich forma nie przystaje nawet do rówieśników. W tym sennym krajobrazie bohater zaczyna kreślić inną wizję przyszłości – widzi siebie jako rysownika komiksów. Czy uda mu się odnaleźć własny głos w rzeczywistości, do której zdaje się nie pasować?


„Sezon Spadających Gwiazd” to utwór niezwykły. Komiks, który błyszczy inaczej niż krzykliwe, mainstreamowe albumy. Autor (w albumie nie brakuje tropów autobiograficznych) kreśli opowieść przesyconą nostalgią. Przywodzi w tym nieco na myśl przebój zeszłego roku, genialne „Kąpielisko Przypływisko”. To rzadki przypadek komiksu, który nie potrzebuje wielkich zwrotów akcji, by utrzymać uwagę – wystarczy mu trafność komentarza i niezwykłe wyczucie chwili.

Siła albumu tkwi w uniwersalności, w której każdy z nas może przejrzeć się niczym w lustrze. Znajdziemy tu bolesne, ale podane z czułością opisy problemów z akceptacją, dwulicowością szkolnych relacji czy mozolnego poszukiwania życiowej drogi. Autor bezbłędnie punktuje rozczarowania wynikające z braku wprawy i chroniczne poczucie niedopasowania. Wszystko to podano w słodko-gorzkiej, „peanutsowej” oprawie, gdzie egzystencjalny ciężar miesza się z lekkością formy.

Wizualnie komiks zachwyca tak, jak od lat robią to właśnie przygody Snoopy’ego. Trudno nie ulec urokowi kreski, która jest oszczędna, a jednocześnie niezwykle ekspresywna. To właśnie warstwa graficzna sprawia, że ta obyczajowa historia nabiera niemal magicznego, onirycznego charakteru. Twórca operuje obrazem z dużą dojrzałością, dając czytelnikowi przestrzeń na własną refleksję nad nieuchronnie mijającym czasem.

To bez wątpienia jeden z najlepszych komiksów, jakie powstały ostatnio na krajowej scenie. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto szczerość i autentyczność stawia ponad efekciarstwo. „Sezon Spadających Gwiazd” udowadnia, że o sprawach najważniejszych można mówić szeptem, a i tak zostać usłyszanym. Gorąco polecam tę nostalgiczną podróż do przeszłości, która w jakimś stopniu rezonuje w każdym z nas.

Ocena: 9/10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐

~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik

Cena okładkowa: 59,90 zł

Format: 165×230 mm

Liczba stron: 176

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydawca: Kultura Gniewu

Data wydania: sierpień 2025