W Poznaniu pojawił się nowy klub. W miejscu, gdzie przez ostatnie lata działała Restauracja Rzemieślnicza, otworzył się muzyczny lokal Slow. Jest to nowy projekt włodarzy Tamy, a dokładnie Joanny Tomczak, która będzie odpowiadać za klub przy ul. Niezłomnych 2. Młodszy brat Tamy będzie muzyczną odskocznia starszej siostry, która obrała swój kierunek i sukcesywnie się w nim spełnia. O tym, czym jest Slow i jaki będzie jego kierunek, opowiedziała nam wyżej wspomniana Asia, szefowa zamieszania.
Przez kilka lat prowadziliście restaurację Rzemieślniczą, a teraz w jej miejscu otworzyliście Slow. Skąd taka zmiana i jak narodził się pomysł na nowy klub?
Po kilku latach prowadzenia Restauracji Rzemieślniczej poczuliśmy, że to dobry moment, aby pójść w stronę naszych marzeń. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które połączy klub muzyczny z przestrzenią dla wyjątkowych wydarzeń: koncertów unplugged, imprez firmowych i kameralnych spotkań. Slow narodziło się z potrzeby stworzenia intymnej, przyjaznej przestrzeni, w której muzyka i atmosfera są w centrum uwagi, a ludzie mogą czuć się swobodnie, bez presji.
Otwarcie nowej przestrzeni w budynku Izby Rzemieślniczej trochę różniło się od otwarcia Tamy, gdzie od razu był Hedliner w postaci Tamy Sumo. Teraz zagrali lokalsi, więc nasuwa się pytanie, jaki kierunek zamierza obrać klub?
Slow stawia przede wszystkim na lokalnych artystów, ale chcemy też eksperymentować z różnymi gatunkami muzycznymi, ze szczególnym naciskiem na house. Kierunek jest otwarty, jednak naszym priorytetem są jakościowe doświadczenia muzyczne i wspieranie lokalnej sceny, zamiast od razu stawiać na wielkie nazwiska.
Slow jest miejscem znacznie mniejszym niż Tama. Czy będzie działał regularnie weekendowo?
Tak. Slow będzie otwarte regularnie w weekendy, ale planujemy również wyjątkowe wydarzenia w ciągu tygodnia, które będą uzupełnieniem naszej głównej oferty. Chcemy, żeby każdy mógł znaleźć tu coś dla siebie – zarówno miłośnicy spokojniejszych, chillowych wieczorów, jak i bardziej tanecznych nocy.
W social mediach przebiła się informacja, że za klub odpowiadać będziesz Ty. Czy również Ty będziesz głównie odpowiedzialna za bookingi w Slow?
Tak, będę mocno zaangażowana w dobór artystów i organizację wydarzeń. Zależy nam, aby każdy koncert i każda impreza były spójne z charakterem Slow i odzwierciedlały nasze muzyczne pasje.
Tama lubi ciężkie brzmienia i nie jesteś w niej sama. Czy Slow to Twoja odskocznia, gdzie możesz się wyrazić muzycznie?
Zdecydowanie tak. Slow daje mi przestrzeń do wyrażania siebie muzycznie i do eksperymentowania w mniejszej, bardziej kameralnej skali. W przeciwieństwie do Tamy, gdzie kierunek muzyczny jest szerszy i cięższy, tutaj możemy pozwolić sobie na większą subtelność i różnorodność.
Na imprezie sylwestrowej zagrał Kendal. Czy możemy spodziewać się na imprezach jeszcze więcej house’owego groove’u?
Chcemy pokazywać różne oblicza muzyki elektronicznej, w tym house’owe brzmienia i groove, które idealnie pasują do kameralnej atmosfery Slow.
Czy w Slow planujecie cykle poświęcone młodym artystom?
Tak. Bardzo zależy nam na promowaniu młodych DJ-ów i producentów z Polski. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której mogą się pokazać, rozwijać swoje umiejętności i zdobywać pierwsze doświadczenia sceniczne.
Jak można było wywnioskować z Waszych wypowiedzi, klub powstał trochę z sentymentu. W Slow zagrały „stare” kolektywy poznańskie – Kukabara vs Das Erste Dance. Czy będzie więcej takich wydarzeń oraz zapraszania starych wyjadaczy?
Zdecydowanie tak. Slow powstało również z sentymentu do polskiej sceny muzycznej. Chcemy zapraszać legendy poznańskiej sceny oraz kultowe kolektywy i w ten sposób łączyć różne pokolenia klubowej kultury.
Oczywiście Tama i Slow to jeden organizm. Czy zamierzacie robić więcej imprez łączonych?
Tak, Tama i Slow są częścią jednego organizmu. Planujemy wydarzenia, które będą łączyć kameralność Slow z większą skalą Tamy. Przykładem jest cykl Obsession – jeden z naszych najmocniejszych formatów, który będzie kontynuowany. Slow będzie w nim pełnić rolę drugiej sceny. Tworzymy tam również osobny cykl, którego rezydentem jest Wojtek Kubiak (Basement). Zagra on w Slow już 20.02. Podobnie przy imprezie Tama: Kreem, gdzie będzie główna scena oraz druga scena w Slow z artystami: Chanel, Elch, Przytul_Go.
Przestrzeń Slow jest połączona z dziedzińcem Izby Rzemieślniczej. Czy tym razem Slow będzie latem zapraszał na letnie imprezy czy cały czas Tama?
Planujemy wykorzystywać dziedziniec, ale główne letnie wydarzenia nadal będą odbywać się pod szyldem Tamy. Slow ma pełnić rolę kameralnej przestrzeni na spotkania i imprezy, także w cieplejszych miesiącach.
Kiedyś powiedzieliście, że chcecie, żeby Tama była jak Berghain. W takim razie czym ma być Slow?
Jeśli Tamę porównywać do Berghain – surowej, kultowej przestrzeni – to Slow jest bardziej intymne, przyjazne i elastyczne, trochę jak Panorama. To po prostu druga strona tego samego świata. Chcemy, aby każdy czuł się tu swobodnie, odkrywał nowe brzmienia i cieszył się muzyką w pięknej przestrzeni oraz dobrej atmosferze. Slow ma być miejscem, do którego ludzie wracają nie tylko dla muzyki, ale też dla wyjątkowego klimatu.
Zdjęcia: Artur AEN Nowicki
LUTY 2026
2026-02-06 (piątek)
Tama: koncert (Winiary blokują)
SLOW: Juniore i Bart Sucharki
2026-02-07 (sobota)
Tama: koncert + impreza do 2:00
SLOW: Lost Festival Crew
2026-02-13 (piątek)
Tama: Chris Liebling
SLOW: Artur – urodziny
2026-02-14 (sobota)
Tama: brak dopisku
SLOW: Mia Twin i Adam Passoon
2026-02-20 (piątek)
Tama: Obsession
SLOW: druga scena na Obsession – Wojtek Kubiak pres.
2026-02-21 (sobota)
Tama: Vogule
SLOW: Lil Hauser i Jan Walko
2026-02-27 (piątek)
Tama: Chlar
SLOW: impreza B4 Elektronik Alps – Keytov, Joana, Zuzka
2026-02-28 (sobota)
Tama: Erotica