Dzisiaj swoją premierę miała książka Jakuba Sommerfelda pt. ,,Liryczny terrorysta”. Kubę możecie kojarzyć pod ksywką Enrikle, który ma na koncie nagranych kilka płyt oraz niezliczoną ilość bitew freestylowych. Literacki debiut poznaniaka to powieść satyryczna o czterdziestolatku, który mimo braku sukcesów, nie umie przestać rapować. Brzmi znajomo?
Jakub nie jest z pierwszej łapanki, dobrze zna środowisko rapowe i wszystkie bolączki z nim związane. Od lat na swoich profilach publikuje różne przemyślenia, historie ze sceny czy anegdoty. Jego teksty charakteryzowały się dużą ilością sarkazmu, trafnych spostrzeżeń i sporą dozą humoru. Jesteśmy jeszcze przed lekturą, ale już wiemy czego możemy się spodziewać. – Myślę, że najbardziej może spodobać się ludziom wychowanym na rapie, ponieważ zawiera mnóstwo hermetycznych odniesień i jest wulgarna, ale porusza też kilka uniwersalnych tematów. Zastanawiam się w niej na przykład, czym jest sztuka bez odbiorców lub jak pogodzić pasję z dorosłością i odpowiedzialnością. To także mój hołd dla raperów, których nikt nigdy nie słuchał – mówi Kuba.
Kilka opinii:
Zaskakujący swą jakością debiut, w którym młodzieńcza fascynacja kulturą hip-hopu ukazana jest jako rytuał przejścia do dorosłości. Rzecz znakomicie napisana, mocno osadzona w realiach, a do tego wyposażona w autoironiczne poczucie humoru. Śmiałem się non stop.
Maciej Chmiel
Ja też Poznań, też hip-hop i też wychów na przełomie mileniów. Wspomnień czar, bo Kuba umie w pocztówki z czasów, kiedy na ulicy można było wyłapać w mazak za zbyt szerokie spodnie. Ale w sumie dobrze, że mamy to już za sobą – i o tym też jest ta książka.
Jacek Sobczyński (newonce)
Rapbiz wmawia dzieciakom, że świat muzyki stoi przed nimi otworem, ale zapomina dodać, że dla większości jest to odbyt. Jakub mówi prawdę. Zanim zaczniecie przygodę z muzyką, koniecznie przeczytajcie tę książkę; im szybciej zrozumiecie, że „rap to jest ze świata raport. Ktoś kupuje wódkę, a ktoś, k***, kapok”, i dacie sobie spokój, tym lepiej dla Was. I świata.
Marta Nizio (Bashesh)
Przeczytałem trzy rozdziały.
Syn Młynarza

Przy okazji wydania książki, w sieci pojawił się również numer promocyjny „Lirycznego terrorystę”.