Anne Bonny 1 – a może by tak rzucić wszystko i zostać piratką?

Komiksy
31 paź 2024
Józek Śliwiński

Gdy młoda Irlandka pojawiła się na wyspie New Providence, ciężko było jej przemknąć niezauważonej. Niepospolita uroda i szpada przytroczona do pasa samotnej dziewczyny nie były częstym widokiem. Właścicielka miejscowego domu uciech zaoferowała jej swoją opiekę. Ambicje Anne sięgały jednak znacznie wyżej.

Franck Bonnet bierze na warsztat sylwetkę autentycznej postaci. Miłującej wolność kobiety, która na początku XVIII wieku odbiła trwałe piętno na historii piractwa. O niej samej nie wiadomo zbyt wiele. Można mieć jednak nadzieję, że szczycący się mianem członka tytularnego Akademii Sztuk i Nauk Morskich autor zrobił wszystko, by przedstawić jej historię tak wiernie, jak to możliwe.

Zarówno na płaszczyźnie graficznej, jak i scenariopisarskiej nie mogę wystawić najwyższych not. O ile malownicze statki i wyspiarskie przestrzenie jeszcze dają radę, o tyle postaciom, a zwłaszcza ich twarzom, lepiej się nie przyglądać. Fabularnie jest podobnie. O ile główna linia wypełniona romansami i intrygami potrafi zainteresować, o tyle płynność narracji czy same dialogi można by było dopracować.

Na szczęście Bonnet stworzył ten komiks na naprawdę solidnym fundamencie. Anne jest sama w sobie na tyle intrygująca, że łatwo zapomnieć o niedociągnięciach i zatopić w jej przygodach. Tym bardziej pasjonujących, że opartych na prawdziwych zdarzeniach.

„Anne Bonny” nie jest komiksem pozbawionym wad, jednak w ostatecznym rozrachunku spełnia swoją funkcję. Potrafi zainteresować losami przedstawianej przez siebie bohaterki i wciągnąć w jej pasjonującą historię. Fakt, że pod fasadą tak przygodowego utworu kryją się prawdziwi ludzie, dodaje mu głębi i wyjątkowego smaku.

~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik

Cena okładkowa: 75 zł

Format: 240×320 mm

Liczba stron: 72

Oprawa: twarda

Wydawca: Lost in Time

Data wydania: lipiec 2024

Data oryginalnego wydania: kwiecień 2024