Druga edycja British Film Festival

Lifestyle
12 paź 2025
Kacper Jakubiec

Druga edycja British Film Festival nadciąga, aby rozproszyć angielską pogodę, zalegającą nad Poznaniem. Od 12 do 16 listopada na prawie 100 seansach, zobaczymy selekcję 70 filmów zebranych w aż 10 sekcjach tematycznych. Od sal kinowych po opuszczone fabryki i sale baletowe, od przedpremierowych hitów do wciąż aktualnej klasyki…

ZJEDNOCZONE KRÓLEWSTWO KINA

Tej jesieni dwie rzeczy są pewne: listopadowa plucha i powrót British Film Festiwal. W 2024 r. BFF przyciągnął ogromną uwagę i podbił serca mieszkańców Poznania. Teraz powraca jeszcze większy, z kolejną solidną dawką kina – tego wybitnego i zmuszającego do dyskusji. Po raz kolejny program orientuje się wokół kulturowej odrębności Zjednoczonego Królestwa i Irlandii Północnej, społecznych i klasowych zawiłości, trudów kolonialnego i postkolonialnego dziedzictwa. Przybliża historię, analizuje teraźniejszość, w końcu stara się zdefiniować: czym tak naprawdę jest kino brytyjskie? Dorota Reksińska, programerka festiwalu i kierowniczka Kina Muza, jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej edycji, mówiła, że BFF: to początek dyskusji, którą mamy zamiar prowadzić przez kolejne lata, kolejne edycje festiwalu. Co roku z coraz większym impetem i wnikliwością. Wraz z odkryciem programowych kart, nie można już wątpić w te zapewnienia i trudno wysiedzieć na miejscu, kiedy w kinowych fotelach będzie działo się aż tyle.

ZACZNIJMY OD POCZĄTKU, CZYLI: FIRST THINGS FIRST

Wielkie emocje (i nadzieje) wiążą się z sekcji FIRST THINGS FIRST – przedpremierowymi pokazami filmów, mających już na swoim koncie festiwalowe sukcesy, które oczekują dopiero na oficjalną polską dystrybucję. Taki jest film otwarcia The Choral (główna rola Ralpha Fiennesa) uznanego duetu reżysera Nicholasa Hytnera i scenarzysty Alana Bennetta (Szaleństwo króla Jerzego i Dama w vanie). Dużym zainteresowaniem cieszą się dwa obrazy, które łączy sylwetka Paula Mescala: inspirowany najsłynniejszą sztuką Shakespeare’a, Hamnet Chloé Zhao (Oscar za Nomadland w 2021 r.) i The History of Sound (prezentowany w Konkursie Głównym w Cannes) Olivera Hermanusa. Zobaczyć będziemy mogli również Anemone z wyczekiwanym powrotem Daniela Day-Lewisa w reżyserskim debiucie jego syna, Ronana, Czas kruka z Benedictem Cumberbatchem mierzącym się z żałobą po stracie żony, thriller Hallow Road czy Łobuza Harrisa Dickinsona, którego aktorsko mogliśmy oglądać w niedawnym Babygirl czy Braciach ze stali. W tym roku na festiwalu premierę będzie miał także nowy film zeszłoroczna gościnni festiwalu – Lynne Ramsay.  Zgiń, kochanie z piorunującymi rolami Jennifer Lawrence i Robert Pattinson, to twarde studium poporodowej depresji, gdzie: „W surowych krajobrazach Montany marzenie o romantycznej ucieczce zamienia się w koszmar”.

RETROSPEKTYWA x2

Skoro mowa o powrotach, to w programie festiwalu ponownie znalazł się Orlando z Tildą Swinton, film nagrodzony na festiwalu w Wenecji, Berlinie, ale również przez BAFTA czy Europejską Akademię Filmową. Jest to jednak „powtórka” nieprzypadkowa, będąca częścią pełnej retrospektywy Sally Potter – pisarki, reżyserki i kompozytorki. Dała się ona poznać jako artystka z wyrazistym, autorskim stylem, nowatorską formą i filmowym językiem, którym podejmuje tematy tożsamości, czasu czy feminizmu. Oprócz wspomnianego (i głośnego) Orlando, w programie są m.in. Człowiek, który płakał (2000) przedstawiający losy migrantów w dekadenckim Paryżu lat 30., Party (2017), satyra na wyższe sfery i tych wszytkach, którzy do nich aspirują, czy pełnometrażowy debiut reżyserki The Gold Diggers (1983) w odrestaurowanej wersji. Artystka przyjedzie do Polski i weźmie udział w panelach Q&A po seansach oraz w wydarzeniu, na którym wspólnie odsłuchana zostanie jej druga solowa płyta Anatomy (2025).

Druga retrospektywa jest dla wszystkich tych, którzy kojarzą ją tylko jako profesor McGonagall – Maggie Smith. Choć aktorsko znana jest najmocniej z późniejszych kreacji, program festiwalu kładzie nacisk na wczesnym okresu twórczości szykownej i taktownej damy brytyjskiego kina, która w dużej mierze pozostaje nieznana polskiemu odbiorcy. Centralnym punktem retrospektywy będzie Pełnia życia panny Jean Brodie (1969) Ronalda Neame’a z Oscarową rola Maggie Smith oraz film, za który aktorka otrzymała nominacją do tej nagrody za rolę drugoplanową – Gosford Park (2001) Roberta Altmana. Część seansów z retrospektywy zostanie poprzedzona prelekcjami ekspertki filmowej i twórczyni internetowej Katarzyny Czajki-Kominiarczuk (aka Zwierz Popkulturalny).

MIND THE GAP… AGAIN AND AGAIN

Powraca także zaangażowana część festiwalowej filmografii – MIND THE GAP. Filmy z gatunku realizmu społecznego, komentujące i oceniające sytuację polityczno-społeczną Wysp Brytyjskich.  Wśród wybranych w tym roku produkcji będzie można zobaczyć Kes (1969) jeden z najwybitniejszych filmów Kena Loacha, opowiadającym o wolności i uwiezieniu jednostki, która swój wyraz daje w relacji młodego chłopca Billa i wychowanego prze niego sokoła. Na kinowych ekranach znajdzie również dramat łączący fikcję z dokumentem The Arbor (2010) nagrodzony na Millennium Docs Against Gravity, czy Rocks (2019) – opowieść o tytułowej bohaterce, która musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości po zniknięciu matki.

Swoistą odskocznią od tematów ważnych i trudny może stać się sekcja BLOODY HELL! – przełamująca stereotyp statecznej i poważnej kinematografii brytyjskiej. British Film Festiwal łącząc siły z Octopus Film Festivalem, podaje wybór seansów – jak piszą organizatorzy – z których „prawdziwe damy i dżentelmeni wychodzili z oburzeniem”. Wystarczy więc spojrzeć na tytuły filmów, aby poznać prawdzie oblicze tego kina: Kupiłem motocykl-wampira (1990), Sen Demona (1988) z legendarnej wytwórni Hammer, Krew na szponach szatana (1971), czy Sexy Beast (2000) Jonathana Glazera (tak… reżysera Strefy Interesów i Pod Skórą).

MY CUP OF TEA

A wraz z herbatą – sekcja FIVE O’CLOCK. I to w prawdziwym Oscarowym wydaniu, w którym kostiumowe dramaty z kategorii heretige odtwarzają wielką, imperialną i kolonialną historię. Do ciepłego naparu idealnie dopasuje się więc humorystyczne Prywatne życie Henryka VIII (1933), pierwszy film spoza Stanów Zjednoczonych, który zdobył Oscara w kategorii najlepszy film. W bardziej ponurych, wiktoriańskich barwach zostaną odmalowane Wielkie nadzieje (1946) Davida Leana, z oscarowymi czarno-białymi zdjęciami i scenografią, a Zakochane kobiety (1969) Kena Russella roztoczą swoją niepowtarzalną wizję adaptacji prozy D. H. Lawrence’a. Oczywiście, nie trzeba dodawać, że każdy film rozpoczyna się punkt 17:00…

Nowością w programie jest sekcja COMMONWEALTH, która pokazuje drugą stronę kolonialnej spuścizny brytyjskiego imperium, wzajemność oddziaływania ścierających się kultur. W festiwalowym wyborze zobaczymy więc klasykę, jak Ostatni Mohikanin (1992) Michaela Manna, wizualne arcydzieło Walkabout (1971) Nicolasa Roega, czy Dumę i uprzedzenie (2004) Gurinder Chadhy, która odwracając kolonialne role, adaptując Jane Austen na Bollywood (i to na rok, zanim Pan Darcy w rozpiętej koszuli, wyłaniał się z mgły u Joe Wrighta).

TIMES FLIES

Dla tych, którym umknęły niektóre tegoroczne premiery, BFF przygotował sekcję HIGH SEASON. Na kinowe ekrany powróci m.in. The Outrun z poruszającą rolą Saoirse Ronan, horror 28 lat późniejPaństwo Rose z Benedictem Cumberbatchem oraz Olivią Colman, Downton Abbey: Wielki finał (z kolejną wielce rozpoznawalną rolą Maggie Smith), Bird z Barrym Keoghanem, czy Kneecap opowiadający historię głośnej hip-hopowej grupy z Belfastu. A jeśli ktoś poszukuje bardziej familijnych seansów w przestrzeni festiwalu, w sobotę i niedzielę odbędą się pokazy z sekcji NEVER GROW UP, na którym zaprezentowana zostanie np. opowieści o Bluem, czy Animal Farm Andy Serkisa. Ograniczenia wiekowe: od 3 do 103 lat.

Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć jeszcze o OUTSIDE THE BOX, czyli pokazach w formie pop-up cinema, dziejące się w nietypowych lokacjach. I tak np. seans filmu Billy Elliot (2000) zgodnie z tematyką odbędzie się w szkole baletowej, a 28 dni później (2002) w fabrycznych halach WSK. Niestety, na większość z tych pokazów bilety są już wyprzedane, choć ciągle istnieje szansa ich zobaczenia.

Głównym kinem festiwalu ponownie stanie się Kino Muza, gdzie filmy będą wyświetlane we wszystkich trzech salach. Część pokazów odbywać będzie się także w Kinie Apollo.

Pełny program festiwalu można znaleźć na stronie wydarzenia.