Friday 3 – Znów mamy święta

Komiksy
27 sty 2025
Józek Śliwiński

Po tym, jak młoda bohaterka została aresztowana za zabicie policjantki (która próbowała wymordować jej rodzinę), cofnęła się w czasie do dnia, gdy wszystko się zaczęło. W tym momencie nie zginął jeszcze jej najlepszy przyjaciel, a zarazem najmądrzejsze dziecko świata. Czy więc jest jeszcze nadzieja na pokrzyżowanie planów istoty zwanej Białą Panią?


Trzeci tom otwiera wątek, który niezbyt lubię. Podróże w czasie to skomplikowany zabieg, który wprowadza do narracji mnóstwo zamieszania. Kończąc recenzję poprzedniego albumu, wyraziłem obawę, że scenarzysta Ed Brubaker dopuścił się wolty tak mocnej, że może po niej już tylko spaść w przepaść bądź wznieść na wyżyny.


Niestety, w moim odczuciu – nie podołał. Choć wciąż uważam, że „Friday” to fantastyczna i w każdej mierze godna lektury seria, to zakończenie mocno mnie rozczarowało. Zabrakło kontroli nad planem martwego Lancelota Jonesa. Skoro John Kramer mógł dalej zabijać po swej śmierci (seria „Piła”), czemu Lance nie miałby dalej prowadzić śledztwa?


Drugim rozczarowaniem okazała się sama kulminacja, która dla osób zaznajomionych z mitologią Lovecrafta nie będzie niczym nowym. To wszystko wydało mi się zbyt zwyczajne, biorąc pod uwagę skomplikowane wydarzenia, które do tego doprowadziły.


Na szczęście wciąż dostrzegam w tej opowieści wiele plusów. Wizualnie i narracyjnie jest to lektura niemal doskonała. Fenomenalnym aspektem jest baśniowy klimat opowieści i lekkość, z jaką ta jest prowadzona. Także bohaterowie, z którymi łatwo się utożsamić, stanowią mocny fundament. To naprawdę świetny tytuł, który każdemu polecam z czystym sercem. Gdyby jednak zakończenie dorównało poziomem dwóm pierwszym tomom, moglibyśmy mówić o współczesnej klasyce.


Ostatnia odsłona „Friday” wzbudza we mnie skrajne emocje. Z jednej strony udało jej się pozamykać wątki i doprowadzić wszystko do grande finale, z drugiej strony nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań. Choć nie spodobał mi się ani sposób, w jaki zakończono prowadzone od początku śledztwo, ani figura adwersarza, nadal uważam, że jest to mocna, godna polecenia seria.

Ocena: (8/10) ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐

~ Józef Śliwiński


Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik
Cena okładkowa: 84,90 zł
Format: 170×260 mm
Liczba stron: 136
Oprawa: miękka
Wydawca: Nagle Comics
Data wydania: październik 2024
Data oryginalnego wydania: sierpień 2024