Chyba nikt, komu leżą na sercu krainy fantazji, nie przeszedłby obojętnie wobec zaproszenia do ogniska, przy którym miano by uraczyć go opowieścią. Eric Powell składa nam taką propozycję. Zabiera nas do wykreowanego przez siebie, magicznego świata. Idąc tropem dawnych bajarzy snuje mroczne, pouczające opowieści.
Jest w tym prawdziwym mistrzem. To o tyle imponujące, że w sukurs działającym na wyobraźnie historiom idą równie zjawiskowe rysunki. Synergia obu płaszczyzn wybija klimat poza skalę. Rzadko się zdarza, by autor potrafił tak sprawnie poruszać się zarówno na polu scenariusza, jak i oprawy.

Być może doskonałość „Hillbilly” zawdzięcza poniekąd umiarowi autora. To w gruncie rzeczy proste powieści, budowane głównie klimatem. Nie mają przesadnie wielu bohaterów czy równoległych wątków. Powell bierze tylko tyle, ile trzeba. Na wykrojonym przez siebie skrawku świata dopieszcza wszystko w najdrobniejszym szczególe.

„Hillbilly” pozostaje jednym z najlepszych komiksów w swoim gatunku. Przewyższa w moich oczach nawet słynnego „Hellboya”. W przeciwieństwie do słynnej serii Mignoli nie zalicza spadków poziomu. Polecam każdemu, kto nie boi się ruszyć w niebezpieczną wyprawę gdzieś tam… w gęste lasy niegościnnych wzgórz.
~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik
Cena okładkowa: 89,90 zł
Format: 170×260 mm
Liczba stron: 112
Oprawa: twarda
Wydawca: Nagle
Data wydania: lipiec 2024
Data oryginalnego wydania: styczeń 2018
