Kowboj z Szaolin 4 – Amerykańskie piekło w stopklatkach

Komiksy
31 sty 2025
Józek Śliwiński

Na dachu gęstego, zapuszczonego miasta siedzą dwa olbrzymie warany. Jeden z nich snuje historię swoich narodzin, kiedy to spotkał Kowboja z Szaolin. Opowiada o tym, jak jego „nowy tato” obronił go przed rodowitym ojcem, walczył z gigantycznym kurczakiem i Dzieciochłopem dosiadającym latającej meduzy… a potem zrobiło się jeszcze dziwniej.

Geof Darrow tworząc historię swojego Kowboja sam zdaje się mu podobny. Zatraca się w swoich dążeniach, niepomny na sens czy cel. Jego plansze są niczym modlitwa. Nierealne, drobiazgowe, niewyobrażalnie pracochłonne. Ich nadrzędnym celem zdaje się dążenie do absolutnej doskonałości.

To nie tak, że scenariusz jest zły. Jest tłem. Wraz z całą ironią, którą znaleźć można w pobocznych detalach. Wszechobecne karykatury trampa, wulgarne reklamy, obleśne fast foody, brud, śmieci – setki butelek i miliony petów. Ta „Ameryka w krzywym zwierciadle” ma swój własny przekaz, ale to nie jest najważniejsze.

Komiks Darrowa wyróżnia absurdalna szczegółowość. Tych kadrów nie sposób po prostu „przewijać”, człowiek całkowicie się w nich zatraca. Chłonie te zatrzymane w czasie, pełne szczegółów i bezmiaru przestrzeni sekwencje. Podobnie jak „Matrix” rzucił świat na kolana „bullet timem”, Geof buduje cały album na efekcie zatrzymanej chwili.

Po dwóch ostatnich odsłonach, w których między innymi pojawiała się kilkunastostronicowa sekwencja niemal identycznych splash page’y, byłem nieco zmęczony konwencją. Nie wiedziałem czy chcę sięgać po kolejny tom. Teraz już wiem, jak wiele bym stracił – to było przeżycie!

Ocena: 9/10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐

~ Józef Śliwiński


Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik

Cena okładkowa: 119,00 zł

Format: 196×295 mm

Liczba stron: 240

Oprawa: twarda

Wydawca: KBOOM

Data wydania: wrzesień 2024

Data oryginalnego wydania: sierpień 2023