Co świat mody chciałby, żebyśmy nosili wiosną tego roku? Anegdoty o wysokich cenach masła słyszał każdy, ba! Dotknęły one niejednego portfela. Projektanci doceniają ten luksusowy produkt, tworząc zachwycające kreacje, które przywodzą na myśl francuskie, roztapiające się masełko zapakowane w kremowy pergamin.
O maślanym myślałam już od zeszłego roku. Pinterest zapełniał się coraz większą ilością outfitów, gdzie kremowy i maślany wymieniały się, ale zawsze grały pierwsze skrzypce. Total looki, barokowe, satynowe spódnice, zwiewne koszule czy oversize’owe marynarki. Czułam, że świat mody nie pozostawi tego przybierającego na sile trendu bez echa i miałam rację! Projektanci w swoich kolekcjach na wiosnę/lato 2025 jednogłośnie postawili na te kolory, w tym na słynny butter yellow.
Rozpoczynając od zeszłorocznego kopenhaskiego fashion weeku, gdzie kremowy i maślany dominowały w wielu propozycjach The Grament czy MKDT Studio, tu upatruję początek sukcesu tego trendu. Za nimi pojawiły się minimalistyczne i ponadczasowe projekty od Toteme, Tibi czy Max Mary, boho u Chloe czy barokowe, obszerne formy od Rokha. Sztandarowym przykładem pozostaje look 10 z pokazu Balenciagi, czyli maślany total look o miękki formach, nawiązujący do stylu mokrych szat. Przy tym mieliśmy okazję obserwować pewne osadzenie tego koloru przy brązach i jemu pochodnych, jak u Hermesa czy Stelli McCartney. A dodatki zachwyciły najbardziej u Jila Sandera, kwadratowe torebki i wysokie kozaki.
I wiecie co? Ogromnie się z tego cieszę! Ten kolor wybacza wiele, potrafi się dogadać, a sam sobie jest najlepszym panem. Elegancki, chciałoby się rzec „szlachetny”, ale potrafi też w spódnice cargo, sneakersy i moherowe, luźne swetry. Instagram zaczyna od niego pękać, choć może jeszcze nie tak, jak od zeszłorocznego bordowego.
Z najnowszych wiadomości: mogliśmy obserwować maślaną, monochromatyczną stylizację Timothéego Chalameta od Givenchy podczas oscarowego wieczoru, która, pokuszę się o to, była jedną z najbardziej interesujących męskich sylwetek tej gali. Na kremowy postawiła również Kaia Gerber, która na after party Vanity Fair wybrała vintage kreacje od Valentino z kolekcji wiosna-lato 1997.

A co będzie dalej? Myślę, że kremy i masełko zostaną z nami jeszcze przez jakiś czas, namieszają wiosną, latem, ale także i jesienią. Maślany golf dyskretnie wychylający się spod klasycznej białej koszuli, a to wszystko otulone kremowym trenczem, czujecie to? Jesienią te kolory też będą miały coś do powiedzenia!
foto 1: Jil Sander | Spring 2025 Ready-to-Wear | detail look 3 | via Vogue Runway
foto 2: MKDT Studio | Copenhagen Spring 2025 | look 31 | via Vogue Runway
foto 3: Balenciaga | Spring 2025 Ready-to-Wear | look 10 | via Vogue Runway
foto 4:Toteme | Spring 2025 Ready-to-Wear | look 14 | via Vogue Runway
foto 5: Timothée Chalamet na 97. gali wręczenia Oscarów, 2025 | Richard Shotwell InvisionAP via Page Six