Prorok (wyd. zbior.) – czy to czego chcesz jest tym czego potrzebujesz?

Komiksy
27 lut 2025
Józek Śliwiński

Młody naukowiec wraca z wyprawy, niosąc wieść o odkryciu, które, jak twierdzi, zmieni oblicze rzeczywistości. Sam nawet nie wie, jak bliskie prawdy okażą się jego słowa. Wkrótce po uniknięciu zamachu na swoje życie przenosi się do innej rzeczywistości. Sporo czasu minie, nim dowie się, gdzie jest i co się właściwie stało.


Tym, co rzuca się w oczy na pierwszy ogień, jest imponujący format albumu, który pozwala w pełni wybrzmieć rysunkom. Plansze Mathieu Lauffraya, zwłaszcza gdy zalewają marginesy kadrami na dwie strony, robią ogromne wrażenie. Trochę tu Didiera Tarquina („Lanfeust z Troy”), trochę Vincenta Malliégo („Wielki Martwy”), a trochę całkiem unikalnego stylu, który tworzy nową jakość.

Fabularnie jest nieco gorzej, choć ciężko stwierdzić, że źle. Powieść, której cztery odsłony ukazywały się na przełomie blisko piętnastu lat, jakby nie do końca wiedziała, czym jest. Zaczyna się jak historia awanturnicza z wątkiem kryminalnym. Później bohater wpada do „króliczej nory” i próbuje odnaleźć się w dziwacznych realiach, by w końcu rozpocząć zmagania z własnymi demonami.

Choć album wieńczy bogactwo materiałów dodatkowych, to niestety nie znalazło się w nich miejsce na wzmiankę o roli Xaviera Dorisona. Udział znakomitego scenarzysty był jednym z powodów, dla których sięgnąłem po ten komiks. Obaj autorzy zdążyli w międzyczasie wypuścić znakomitą serię „Long John Silver”, co pozwala przypuszczać, że świetnie się dogadują.

„Prorok” należy do tytułów, które ciężko jednoznacznie polecić bądź skreślić. Jest znakomicie opowiedziany, dostarcza godziwej rozrywki, do tego ma niezłe zakończenie. Niestety, odbiór psuje gatunkowe niezdecydowanie – efekt raczej braku wizji niż świadomych wyborów. To podróż, która przypomina próbę zwiedzania miasta z poziomu tramwaju – my próbujemy zachwycić się realiami, a pojazd rusza, zostawiając źródła zachwytu za plecami. Mimo wszystko warto sprawdzić.

Ocena: 7/10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐

~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik

Cena okładkowa: 75 zł

Format: 240×320 mm

Liczba stron: 240

Oprawa: twarda

Wydawca: Lost in Time

Data wydania: luty 2025

Data oryginalnego wydania: 2000-2014