Po spektakularnym zwycięstwie nad słynnym Czarnym Rycerzem, nasi bohaterowie pławią się w blasku zasłużonej chwały. Zyskany szacunek i nagła popularność mają jednak swoją mroczną stronę, która szybko daje o sobie znać. Gdy zostają wyzwani na kolejny pojedynek, okoliczności zmuszają ich do podjęcia ważkiej decyzji. Czy bohaterowie, których tożsamość opiera się na rycerskich wartościach będą w stanie odłożyć je na bok, by przetrwać?
Vincent Brugeas i Ronan Toulhoat przypominają, czemu ich seria błyskawicznie trafiła do mojej ścisłej czołówki. Drugi tom „dorzuca do pieca”; umiejętnie pogłębia sylwetki protagonistów i wprowadza nowe, intrygujące wątki. Autorzy z wielką swobodą łączą średniowieczny setting z nowoczesną narracją. Wszystko to przypomina mi nieco znakomite Kingdom Come: Deliverance i jestem przekonany, że fani gry nie będą zawiedzeni. Uwielbiam momenty, w których postacie łamią czwartą ścianę, rzucając w stronę czytelnika błyskotliwe, często ironiczne uwagi, co nadaje całości unikalnego charakteru.

Warstwa wizualna to popis kunsztu Toulhoata, którego dynamiczna kreska idealnie współgra z tempem opowieści. Jega dynamika i talent do opowiadania obrazem przekładają się na niebywałą poczytność – lektura płynie błyskawicznie przez liczne sekwencje walk i dramatyczne zwroty akcji. W tym tomie scenariusz zostaje dodatkowo wzbogacony o motyw gęstej, kryminalnej intrygi. Sprawia to, że świat przedstawiony staje się pełniejszy i zyskuje swój własny, unikalny vibe. Bohaterowie dorabiają się też w końcu godnego, śmiertelnego wroga.

Choć rezerwuję najwyższe noty dla tytułów o większym ciężarze gatunkowym, jak komiksowe biografie czy kamienie milowe medium, to wypada mi jasno stwierdzić, że „Rycerz Psi Łeb” w swojej kategorii jest dziełem genialnym. To bezkompromisowa i angażująca lektura, która wciąga czytelnika po uszy od pierwszej do ostatniej strony. Fascynuje mnie, jak twórcom udało się osiągnąć tak idealny balans między czystą, radosną rozrywką a autentycznymi emocjami targającymi postaciami.

Drugi tom „Rycerz Psi Łeb” utwierdza mnie w przekonaniu, że mamy do czynienia z jedną z najciekawszych współczesnych serii przygodowych. To album przepięknie zilustrowany i napisany z ogromnym wyczuciem rytmu, od którego po prostu trudno się oderwać. Jeśli szukacie komiksu, który dostarczy Wam masy frajdy i zostanie w pamięci dzięki nieszablonowości oraz wspaniale prowadzonym bohaterom – trafiliście pod właściwy adres. Z niecierpliwością wyglądam kolejnych odsłon tej niezwykłej historii!
Ocena: 9/10 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐
~ Józef Śliwiński

Więcej komiksów na Instagramie: komiksowy_pamietnik
Cena okładkowa: 110 zł
Format: 215×290 mm
Liczba stron: 168
Oprawa: twarda Wydawca: Lost In Time
Data wydania: styczeń 2024
Data oryginalnego wydania: maj 2024
