Po premierze najnowszego albumu „Prosto w Serce” duet Kozyrska x Sieczak wraz z zespołem przyjeżdża do Poznania, by podzielić się tym, co w ich muzyce najważniejsze – autentycznością i emocją. To nie będzie kolejny zwykły koncert, lecz spotkanie w świecie, gdzie nostalgiczny pop splata się z gitarową finezją i subtelną alternatywą.
Podczas poznańskiego wieczoru usłyszymy materiał z nowej płyty – w tym single „Do mnie mów”, „Ucieknijmy” oraz poruszające „Tęsknię”. W setliście nie zabraknie także utworów z debiutanckiego albumu „Nowe Niebo”, który przyniósł zespołowi Płytę Tygodnia w radiowej Jedynce.
Nowy album „Prosto w Serce” to ich najbardziej osobista wypowiedź – dojrzalsza i odważniejsza, a jednocześnie pełna charakterystycznej dla nich wrażliwości. Album spotkał się z ciepłym przyjęciem mediów i słuchaczy, a promujące go single pojawiały się na antenach i listach przebojów ogólnopolskich rozgłośni radiowych oraz w popularnych playlistach streamingowych.
Kozyrska x Sieczak to gdański duet działający od 2018 roku. Tworzą go Asia Kozyrska i Maciej Sieczak, którzy konsekwentnie budują własną przestrzeń na polskiej scenie – opartą na dojrzałych tekstach, melodyjności i brzmieniu soft rocka, które otula zamiast przytłaczać.
Jerzy Koczur to poznański multiinstrumentalista, autor muzyki i tekstów. Wcześniej współtworzył projekty Sara Kordowska oraz LIEDTKE, dziś konsekwentnie rozwija swój autorski świat pod własnym nazwiskiem.
Pod koniec 2025 roku wydał debiutancką EP-kę „Nigdy się nie biłem” – intymny minialbum, na którym z czułością i dystansem opowiada o emocjach, nostalgii, miłości do morza, chwilach szczęścia i próbach zrozumienia samego siebie. Wydawnictwo zostało odtworzone w serwisach streamingowych ponad 50 tysięcy razy.
Inspirując się twórczością Far Caspian, The Lumineers, Bon Iver czy Matt Corby, Jerzy Koczur łączy indie-bedroom z elementami akustycznymi, tworząc przestrzenne, delikatne kompozycje o wyraźnym emocjonalnym rdzeniu.
Zespół ma za sobą udaną trasę koncertową pod koniec 2025 roku i z energią wchodzi w kolejne występy.
Jeśli chcecie na chwilę zanurzyć się w kojących falach nostalgii – w brzmieniu syntezatorowych przestrzeni, subtelnych gitar i lirycznych opowieści – ten koncert będzie idealnym otwarciem wieczoru.