„Produkuję EDM, ale to nie znaczy, że przestałem być raperem oraz robić hip-hop”

Fokus
29 sty 2025
Marek Weiss i Przemysław Kasiuk

Fokus to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Raper od lat jest związany z hip-hopowymi składami, takimi jak Paktofonika i Pokahontaz. Natomiast nie każdy już wie, że Fokus to również zapalony DJ, a to już to zupełnie inna historia. Jego pasja do muzyki elektronicznej sięga jeszcze lat 90-tych. Od 2003 roku, wraz z DJ-em 5:cet, tworzył katowicki projekt Brak2Sensu, gdzie nawijał pod UK garage, nuschool breakz i drum’n’bass. Od lat rozwija także swoje umiejętności w miksowaniu muzyki, a teraz postanowił podzielić się nimi z szerszą publicznością. Fokus występuje jako DJ, prezentując sety drum’n’bassowe, ale sięga również po house.
Dnia 8 lutego, w poznańskim Domu Technika, będziecie mieli okazję usłyszeć oba te style w jego wykonaniu na imprezie Amen Bastardz Meets Fokus. Przy okazji lutowego gigu zamieniliśmy kilka zdań ze Smokiem.

Kiedy i w jakich okolicznościach zaczęła się Twoja przygoda z DJ-ingiem?

Ja po prostu miałem już dość wyrywania myszki na YouTube party. Kocham muzykę, a zawsze chciałem puszczać innym dobre numery, które odkrywałem. W końcu dostałem objawienia – przecież to robią DJ-e. Postanowiłem się tego nauczyć. Wyszedłem z założenia, że jeśli inni ludzie to robią, to i ja mogę.

Jakie są Twoje plany na przyszłość związane z graniem? Traktujesz to jako odskocznię czy jest to dla Ciebie coś więcej?

Ha! Plany mam o wiele bardziej ambitne niż moje zasoby czasu, ale powoli je optymalizuję. Zdobywanie umiejętności DJ-skich trwa, trzeba się temu poświęcić. Celuję w duże festiwale oraz targetowane imprezy w klubach.

W Twoich produkcjach z ostatniej EP-ki „Arogant” można doszukać się sporo inspiracji brytyjską muzyką klubową. Możemy usłyszeć brzmienia m.in. grime, bassline, drum and bass. Czy wiążesz swoją przyszłość z produkowaniem muzyki w tej stylistyce?”

Tak, produkuję EDM, ale to nie znaczy, że przestałem być raperem oraz robić hip-hop. Po prostu uważam, że chcę żyć w zgodzie z sobą samym robiąc taką muzykę, jaką tak na prawdę czuję w duszy.

Jakie są Twoje największe inspiracje w muzyce elektronicznej?

Z różnych okresów, ale The Prodigy, Burial, Flume, Skrillex, Nero, Rusko, Joyryde, Habstrakt i wielu, wielu innych. Zawsze słuchałem elektroniki – od euro dance, przez techno, trance, jungle i dnb, hardcore i gabba, trapnbass, dubstep, bass house i future house. To hip-hop zauroczył mnie, porwał z tego świata, ale cieszę się, że w końcu mogę robić coś w elektronice, równolegle do nagrywania płyt stricte rapowych.

Czego może się spodziewać publiczność, która przyjdzie posłuchać Twoich setów na Amen Bastardz?

Energii. Uwielbiam w dnb to, że jest tak bardzo energetyzująca, więc moja selekcja jest mocno intensywna i dynamiczna. Moim punktem wyjściowym jest jump up, ale będzie też trochę rollerów, neuro oraz coś z wokalami. Zależy mi na tym, żeby można było się odpalić i poszaleć.

Więcej o imprezie Amen Bartardz Meets Fokus.