Przed nami kolejne interesujące wydarzenie na poznańskim scenie, gdzie wymieszają się gatunki drum and bass, break beat, techno czy hip-hop. Całość zostanie doprawiona scratchami i przyozdobiona sesją graffiti. Wszystko skupione w jednym miejscu, w ramach imprezy Amen Bastardz, za którą stoi ekipa Killah System. I tak o to, w sobotę 14 czerwca, już po raz szósty w Domu Technika, na 3 scenach wystąpią, m.in Muzaman, Bianca Ciocca i Zippy Ogar & Bracki, którzy będą headlinerami tego wydarzenia. Właśnie z nimi udało nam się zamienić kilka słów i podpytać o nadchodzącą imprezę i nie tylko. Na pierwszy rzut dajemy rozmówkę z Muzamanem, producentem muzycznym oraz DJ-em, który działa na scenie od 2008 roku. Jest członkiem kolektywu Bass Garden. Jego muzyka to połączenie wielu gatunków elektronicznych w drum’n’bassowej odsłonie.
Pamiętasz swój pierwszy kontakt z drum’n’bassem? Jaki to był numer i co wtedy poczułeś — ekscytację, chaos, totalne niezrozumienie, a może od razu miłość od pierwszego beatu?
Totalnie pamiętam! To był 2000/2001 rok, Viva Polska i Electric Rudeboyz – „Znowu lato”. Poczułem wtedy ogromną miłość i energię, której nie da się spotkać w innym gatunku i to uczucie dalej mi towarzyszy.
Drum’n’bass w Polsce nie jest tak mainstreamowy jak w Wielkiej Brytanii – co Cię zainspirowało, by właśnie ten gatunek stał się jednym z fundamentów Twojej twórczości?
DnB towarzyszy mi ponad 20 lat i ja chyba nigdy nie patrzyłem na mainstream, a na to co mi daje radość i dnb jest taką muzyką.
W Twoich utworach czuć autentyczność i pewien bunt przeciwko muzycznym schematom. Czy są artyści lub wydarzenia, które szczególnie wpłynęły na Twoje podejście do produkcji?
Zdecydowanie System of a Down i ich anty-systemowość oraz Mac Miller, który cenił sobie radość z tworzenia i życia, żeby tworzyć na własnych zasadach. Nie chcę kalkulować co opłaca mi się produkować, bo wtedy zatracę samego siebie, a mega mi zależy, by muzyka wyrażać samego siebie.
Grałeś na wielu festiwalach i scenach. Czy jest jakiś występ, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?
Closing na Las Festival 2023. To będzie występ, który zostanie w mojej pamięci na długo, bo energia od ludzi była przemocarna. Aż mam ciarki na samą myśl!
Na przestrzeni lat styl drum’n’bass ewoluował. Czy któryś z podgatunków szczególnie Cię inspiruje? Jak widzisz przyszłość tej muzyki w Polsce?
Ostatnio bardzo mało czerpię inspiracji z samego dnb – im więcej produkuję, tym więcej słucham innych gatunków. Aktualnie obracam się gdzieś między neurofunkiem i dancefloorem, a swój styl nazywam żartobliwie muzamancore. Co do samej przyszłości – w 2019 powiedziałem, że dnb wróci i wróciło. Teraz obstawiam, że dnb i inne bassowe gatunki, jak UKG czy dubstep, będą królować w klubach w ciągu kolejnych 2 lat. Już teraz mamy ogromną ilość bassowych imprez, twórców i DJs, a będzie to tylko rosnąc. This expansion is inevitable!
Impreza Amen Bastrdz już 14 czerwca w Domu Technika.