fNa zdjęciu koncert Pauliny Przybysz. fot Beata Wencławek

Jazz, elektronika i eklektyzm, czyli jesień w poznańskim Blue Note

Muzyka
31 paź 2026
Julia Lipowicz

Klub Blue Note to jeden z najważniejszych punktów na muzycznej mapie Poznania. Choć od lat kojarzy się z klasycznym jazzem, jego współczesne oblicze wymyka się sztywnym ramom gatunkowym. O ewolucji publiczności, zróżnicowanym programie na sezon jesienno-zimowy oraz łamaniu stereotypów związanych z muzyką improwizowaną porozmawiałam z Michałem Francuzikiem, odpowiedzialnym za PR i marketing klubu.

Blue Note od lat ewoluuje, otwierając się na nowe brzmienia. Jaka jest dzisiaj muzyczna tożsamość klubu?

Pamiętam Blue Note jeszcze ze wcześniejszych lat. Wtedy kojarzył się głównie z tradycyjnym jazzem – klasycznymi kwintetami i utartymi formami. Dziś jazz niezwykle mocno rezonuje z innymi gatunkami: R&B, soulem, funkiem czy elektroniką. Staramy się, aby nasz program odzwierciedlał ten eklektyzm.

Z jednej strony kontynuujemy uznane cykle, takie jak Jazz Around gdzie prezentujemy projekty z pogranicza elektroniki i pulsującej muzyki rytmicznej, jak brytyjski kolektyw Nubian Twist czy grupa Everything Yes. Z drugiej – nie uciekamy od korzeni. Gościmy ikony światowego formatu, chociażby legendarnego saksofonistę Kenny’ego Garretta. Chcemy pokazywać, że jazz to nie tylko hermetyczna sztuka dla melomanów, ale otwarta, żywa przestrzeń do budowania emocji.

Co szczególnie warto wyróżnić w jesiennym kalendarzu wydarzeń?

Czeka nas niezwykle różnorodny sezon. W ramach cyklu Jazz Top wystąpił niedawno ceniony perkusista Mark Guiliana (30.09) – znany ze współpracy m.in. z Davidem Bowiem czy Gretchen Parlato, przyjeżdża ze swoim elektronicznym projektem BEAT MUSIC, który jest pełen syntezatorowych brzmień w filmowym klimacie i nawiązuje do estetyki rodem z gier wideo. W tym samym cyklu zagra także brytyjski, pełen energii afrobeastowo-jazzowy kolektyw Nubiyan Twist (11.12), który można było usłyszeć w lipcu na Blue Summer Jazz Festival, oraz zagrała grupa Everything Yes (17.10), prowadzona przez popularnego na mediach społecznościowych perkusistę Zacha Grovesa.

Ciekawie zapowiada się też pasmo Nowi Mistrzowie, w którym pokażemy m.in. zespół J.Tronix (06.11) – zwycięzców zeszłorocznego Blue Note Poznań Competition. Wśród polskich akcentów warto wymienić Aleksandra Dębicza z jego solowym, konceptualnym materiałem 12 Dreams for Piano poświęconym analizie snu (22.11), jak i nastrojową Warszawską Orkiestrę Sentymentalną (13.11). Dopełnieniem oferty są występy artystów z kręgu R&B i soulu, jak brytyjski wokalista Myles Sanko (06.12), a także koncerty będące ukłonem w stronę wielkiej tradycji jazzu – odwiedziła nas legenda saksofonu Kenny Garrett z projektem Sounds from the Ancestors (podwójny koncert 13.10), znakomity wokalista Sachal Vasandani (28.10), a na styczeń zapowiadamy m.in. projekt Jazz Sabbath Adama Wakemana (10.01). Z polskich wykonawców z pewnością warto wymienić niedawny solowy koncert Wojtka Mazolewskiego (10.10) czy koncert grupy Sedno (14.11). 

Od pewnego czasu zauważalny jest wzrost zainteresowania klubem wśród młodszych słuchaczy. Kim jest dzisiejsza publiczność Blue Note?

Widzimy bardzo wyraźny, świeży trend na jazz wśród młodego pokolenia. Dziś nowi odbiorcy przychodzą do klubu nie tylko po klasyczne doznania koncertowe, ale także po unikatowy klimat i przestrzeń do spędzania czasu. Próbujemy zrozumieć ich potrzeby i dawać im to, czego poszukują, jednocześnie dbając o jakość oprawy wizualnej i nagłośnienia.

Chcemy zachować równowagę: zaoferować kameralny wieczór przy lampce wina tym, którzy cenią tradycyjny klimat, a zarazem stworzyć otwartą, energetyczną przestrzeń dla tych, którzy chcą po prostu poczuć rytm. Blue Note ma być miejscem inspiracji – jak wizyta w galerii sztuki współczesnej, z której wychodzi się z nową energią.

zdjęcia: materiały Blue Note

Aktualny kalendarz wydarzeń i bilety dostępne są na stronie: bluenote.pl/kalendarz