Pierwsze produkty największych międzynarodowych marek, pary z najbardziej rozchwytywanych kolaboracji, modele stworzone przez projektantów mody, innowacyjne prototypy, a także filmy, zdjęcia i materiały udowadniające, że sformułowanie „kultura sneakersowa” nie jest nadużyciem – w ramach współpracy, jaką Stary Browar nawiązał z londyńskim Design Museum, w Poznaniu od 10 października będzie można zobaczyć wystawę „Sneakers Unboxed: Studio to Street” powered by PRM. Ekspozycja w Pop Culture Gallery @Stary Browar opowiada o fenomenie butów, które z przedmiotów użytkowych urosły do rangi kulturowych ikon i obiektów kolekcjonerskich.
„Sprawdź, jaka historia stoi za Twoją ulubioną parą butów” – zachęca Stary Browar w zapowiedzi wystawy. Myślę o moim sneakersowym życiorysie. W gimnazjum chodziłam w „podróbach” Superstarów. Na autentyki nie było budżetu. Brak trzech pasków nadrabiałam kreatywnymi stylizacjami sznurowadeł. Na ekspozycji w Pop Culture Gallery będzie o sznurowadłach, będzie też o Superstarach.
Put your adidas in the air
Sneakersy z gumowymi czubkami w kształcie muszelki weszły na dobre do butowego mainstreamu po tym jak Adidas, po raz pierwszy w historii, podpisał kontrakt reklamowy z osobistościami spoza świata sportu. Mowa oczywiście o ekipie Run-DMC, autorach rapowego kawałka „My adidas”. Co było pierwsze – jajko czy kura? Piosenka czy sponsoring? Miejska legenda głosi, że pracownik Adidasa wybrał się w 1986 r. na koncert nowojorskiego trio w Madison Square Garden. Podczas występu raperzy spontanicznie namówili publiczność do zdjęcia butów i podniesienia ich w górę. Tysiące fanów wymachujących Superstarami w rytm piosenki o ciężko pracujących ludziach z biednych dzielnic i ich zajawce na sportowe buty – ten obrazek robił wrażenie. Akcja zainspirowała team Adidasa do oficjalnego wciągnięcia chłopaków z Run-DMC na pokład marki, za co raperzy zgarnęli okrągły milion dolarów – zawrotną jak na tamte czasy sumę.
Twoja ulubiona para
Kolejny z moich sneakersowych sentymentów miał logo Reebok. Podczas studiów spędzałam wakacje w Anglii, pracując w fast foodowej sieciówce. Za zarobione na smażeniu burgerów funty kupiłam Reeboki Freestyle Hi z limitowanej edycji „Music Evolution” – z komiksowym printem i neonowymi rzepami. Historia tej klasycznej sylwetki kicksów również pojawi się na wystawie. Buty powstały jako odpowiedź na aerobikowy boom w Stanach Zjednoczonych lat 80. Co ciekawe, to jeden z pierwszych modeli sneakersów stworzony wyłącznie dla kobiet. Ekspozycja „Sneakers Unboxed” pełna jest takich smaczków i anegdot. Dowiecie się o początkach „Chucków” Converse’a, pierwszych modelach New Balance’ów, historii powstania Stan Smithów, slip-onów Vansa w szachownicę i, oczywiście, wszystkich słynnych Nike’ów. Właściwie każdy z kultowych modeli został zaprojektowany jako but stricte sportowy. Z boisk i kortów zabrały je stylowe dzieciaki z dużych miast. Sneakersy ze świata profesjonalnej koszykówki, lekkoatletyki i tenisa wyszły na ulicę. I zaczęła się kultura sneakersowa.

Dookoła świata w sneakersach
Sekcja wystawy zatytułowana „Styl” to podróż dookoła świata śladami butowych legend. Lata 70., Harlem, Nowy Jork. Modnie ubrana młodzież kibicuje idolom podczas turnieju ulicznej koszykówki. Lata 80. Jamel Shabazz i Martha Cooper krążą z aparatami po ulicach Brooklynu, fotografując czarnoskórych b-boyów, b-girls, graficiarzy. Na stopach młodych tancerzy i artystów widać Adidasy, Pumy, Nike’i. Na zachodnim wybrzeżu sneakersowe trendy zaczynają dyktować skejci. Szukają butów na deskę łączących wytrzymałość i styl. W te potrzeby wstrzela się mała lokalna firma Van Doren Rubber Company. Dziś znacie ją pod nazwą Vans. Wielka Brytania, lata 70. Na trybunach stadionów piłkarskich rodzi się subkultura casuals. Ulubione buty brytyjskich kibiców to futbolówki włoskiej Diadory, ale też Gazelle i Samba od Adidasa – tak, te same, które niedawno szturmem wzięły Instagram i stopy wszystkich fashionistek na świecie. Kolejne dekady to kolejne sneakersowe fenomeny. Scena ragga i dancehall na swój flagowy but wybiera model ZX od Adidasa, a fani grime’u masowo wykupują ze sklepów Nike Air Max – najchętniej biało czarny model BW, jak na okładce albumu „Boy in da Corner” Dizzeego Rascala. Na ulicach Monterrey w Meksyku grupki młodzieży tańczą do spowolnionej wersji kolumbijskiej muzyki cumbia i vallenato. To Cholombianos. Noszą się w charakterystyczny sposób: ekscentryczne fryzury na żel, wielkie koszule z nadrukami w religijne motywy, ręcznie robione naszyjniki z imionami i, obowiązkowo, dopasowane kolorystycznie do stylówki trampki Converse Chuck Taylor All Stars.
Butowe graale
Ważnym punktem na sneakersowej mapie świata jest Tokio. To właśnie w kraju kwitnącej wiśni należy szukać początków fenomenu edycji limitowanych, ekskluzywnych wydań i kolaboracji. Motorem tych zjawisk były niszowe butiki streetwearowe w dzielnicy Harajuku. Potencjał tego rynku dostrzegło Nike, które założyło specjalną dywizję Concept Japan (co.jp). Jej zadaniem było nawiązywanie współprac na lokalnej scenie i realizowanie kreatywnych projektów. Również w Japonii rozpoczął się romans sneakersów z modą. Pierwsze kolaboracje między sportowymi markami i projektantami high fashion to projekty Nike z Comme des Garçons i Adidasa z Yohji Yamamoto. Po drugiej strony globu rynek unikalnych wydań sneakersów napędzały niezależne sklepy w Nowym Jorku. Jeden z nich być może kojarzycie. Skateshop Supreme powstał w 1994 roku, na długo przed początkiem ery tzw. kamperek, czyli kolejek ustawiających się po edycje limitowane. Na wystawie „Sneakers Unboxed” odkryjecie w szczegółach kulisy zjawiska sneakersowych graalów – najrzadszych i najbardziej poszukiwanych butów. Ich fani, Sneakerheadzi, potrafią za niektóre pary zapłacić tysiące dolarów, a platformy resellingowe dla kolekcjonerów notują dziś obroty liczone w miliardach dolarów.
Buty z laboratorium
Podczas gdy młodzież z dużych miast pracowała nad lansowaniem ulubionych par, w laboratoriach Nike, Adidasa, Pumy i innych wielkich graczy, projektanci i naukowcy głowili się nad systemami amortyzacji, zwrotem energii i nowymi materiałami. Sneakersy miały świetnie wyglądać, ale wyścig po ich wydajność i funkcjonalność nigdy się nie zatrzymał. Częścią ekspozycji „Sneakers Unboxed” jest przegląd intrygujących prototypów i innowacji stworzonych, aby poprawić osiągi sportowców i komfort noszenia. W tej sekcji zobaczycie takie ciekawostki jak Biorealize Breathing Shoe – obuwniczy wynalazek Pumy i MIT Lab z cholewką „wyrzeźbioną” przez bakterie, but z cyfrową tożsamością w systemie blockchain od Satoshi Studio, futurystyczne Nike Zvezdochka inspirowane podróżami kosmicznymi. Czy przyszłość sneakersów to szalone sylwetki rodem z filmów science-fiction? Zaawansowana ergonomia i zaskakujący wygląd to jedno. Kluczowe zadanie na tapecie projektantów butów i marek sportowych to dziś zamykanie obiegu, upcycling, nowe materiały recyklingowe. Czy branża sneakersowa opanuje nadprodukcję i rozbuchaną konsumpcję? Kuratorzy wystawy w Starym Browarze stawiają znak zapytania, a na zachętę zostawiają publiczność z prezentacją obiecujących pomysłów na lepszą, bardziej zrównoważoną butową przyszłość.
„Sneakers Unboxed: Studio to Street” powered by PRM – wystawa
A touring exhibition from the Design Museum, London
Pop Culture Gallery @Stary Browar, Poznań
wernisaż: 10 października 2024 r., godz. 19:00
wystawa czynna do 10 marca 2025 r.
Patronat Honorowy Prezydenta Miasta Poznania
Sponsor: PRM
Kurator: Wojciech Piotr Onak / OCR Creations
Kuratorka the Design Museum London: Ligaya Salazar
Informacje o biletach wstępu
